FB FB Twitter Twitter
Szukaj:
            1707 zarejestrowanych użytkowników z branży motoryzacyjnej, w tym 1158 przedstawicieli mediów.                                                                                    
Promowana firma
Wydarzenia

Statystyki odwiedzin serwisu
Nasze testy
Ford S-MAX - Moto Target Ford S-Max - Mniejszy brat
Ostatnie kilka lat na rynku motoryzacyjnym cechował niewątpliwy wzrost popularności aut typu MPV, które z biegiem czasu przekształciły się z powolnych i nudnych stylistycznie produktów służących do transportu rodziny w dynamiczne i emocjonujące obiekty pożądania kierowców oczekujących od samochodu także doskonałych właściwości jezdnych.

Jedną z propozycji dla nowoczesnego klienta szukającego rodzinnego auta o lekko sportowym zacięciu jest Ford S-Max, zaprojektowany jakoby przy okazji prac konstrukcyjnych nad najnowszym wcieleniem modelu Galaxy, z którym w dużym stopniu dzieli założenia konstrukcyjne, podzespoły i wyposażenie.

DSCF2196_57622.JPGTo, co odróżnia S-Maxa od większego brata to bardziej dynamiczna, sportowa linia nadwozia stworzona w duchu nowej konwencji stylistycznej „kinetic design”, której celem jest uchwycenie energii w ruchu. Przejawia się ona głównie w opływowym i nieco zadziornym profilu auta z mocno pochyloną przednią szybą i charakterystycznie zaokrągloną, tylną częścią nadwozia. Sportowego smaczku dodają wydatnie zaakcentowane nadkola z wkomponowanymi „skrzelami” oraz zachodzące na karoserię, dynamicznie wyprofilowane reflektory. Trzeba przyznać, że hasło, jakim Ford reklamuje S-Maxa – „nawet gdy stoi, wydaje się, że jedzie” – zdaje się w tym przypadku być całkowicie uzasadnione.

MOSTEK KAPITAŃSKI

Emocje ustępują nieco w chwili zajęcia miejsca we wnętrzu, któremu brakuje stylistycznych fajerwerków. Co prawda ilość przestrzeni na wysokości ramion, a szczególnie nad głową, zadowoli nawet najbardziej wybrednych kierowców, jednak zbyt duże wysunięcie pedałów hamulca i sprzęgła względem pedału gazu staje się uciążliwe przy częstej zmianie biegów i podczas hamowania, na przykład w mieście.

DSCF2197_8428.JPGNatomiast podczas dalekich podróży, pasażerowie docenią dość twarde, ale bardzo wygodne fotele z wszechstronną regulacją i typowym dla usportowionych samochodów, doskonałym podparciem bocznym. Ponadto, fotel kierowcy w testowanej wersji Gold X ma regulowaną wysokość oraz regulację lędźwiowego fragmentu oparcia. W połączeniu z dużym zakresem dwupoziomowej regulacji koła kierownicy zapewnia kierującemu możliwość dobrania idealnej pozycji do prowadzenia auta. Wygodnie i komfortowo, m.in. ze względu na duży rozstaw osi wynoszący 2850 mm, podróżuje się także z tyłu.

Doskonale zagospodarowane wnętrze S-Maxa obfituje we wszelkiego rodzaju schowki, których łączna pojemność wynosi aż 90 litrów. Kierowca i pasażer mają do dyspozycji pojemny, dwupoziomowy schowek w konsoli centralnej, będący za razem podłokietnikiem oraz bardzo praktyczną, zamykaną skrytkę na desce rozdzielczej, której brakuje jedynie gumowego wyściełania, aby pozostawione w niej drobiazgi nie hałasowały podczas jazdy. Uchwyty na kubki i butelki umieszczono obok dźwigni hamulca ręcznego oraz w pojemnych kieszeniach na przednich drzwiach, które pomieszczą nawet 1,5-litrowe butelki z napojami.

DSCF2203_39920.JPGDeskę rozdzielczą, podobnie jak całe wnętrze S-Maxa, wykończono materiałami o wysokiej jakości, których spasowanie nie pozostawia wiele do życzenia. Zastrzeżenia budzi jedynie jakość wykonania koła kierownicy, które obszyto twardym materiałem, dość nieudolnie imitującym skórę. Sama kierownica jest relatywnie mała i dobrze leży w dłoniach. Umieszczone w niej przyciski sterujące systemem audio i komputerem pokładowym pozwalają na sprawne i bezpieczne przełączanie pomiędzy najczęściej używanymi funkcjami.

A co z innymi elementami sterowania? Są typowe – fordowskie, co akurat w przypadku auta o charakterze rodzinnym jest jak najbardziej na miejscu. Zrezygnowano bowiem z wielopoziomowych menu i skomplikowanych wyświetlaczy, coraz częściej spotykanych w nowych samochodach, które zamiast ułatwiać obsługę, tylko niepotrzebnie ją komplikują. W S-Maxie wszystko jest na swoim miejscu, a operowanie poszczególnymi urządzeniami staje się niemalże intuicyjne, po zaledwie krótkim, wcześniejszym zapoznaniu się z nimi.

DSCF2213_45241.JPGŚrodkowa konsola zawiera duże, czytelne i dobrze opisane przyciski sterujące systemem audio oraz panel wydajnej, dwustrefowej klimatyzacji. Szkoda tylko, że dźwięk płynący z 8-głośnikowego zestawu audio nie dorównuje jakością samej konsoli. Pozostałe przełączniki, podobnie jak dźwigienki wycieraczek i kierunkowskazów, umieszczono w łatwo dostępnych miejscach. Nieporęczne okazują się jedynie usytuowane na drzwiach przyciski sterujące elektrycznymi szybami, do których dostęp jest ograniczony przez uchwyt służący do zamykania drzwi. Całą konsolę centralną pokryto wstawkami w kolorze aluminium, które zdecydowanie ożywiają wnętrze.

Uzupełnieniem i swoistym „szaleństwem stylistycznym” w konserwatywnym wnętrzu nowego Forda są oryginalne, okrągłe dysze wentylacyjne umieszczone na desce rozdzielczej oraz nietypowa dźwignia hamulca ręcznego w kształcie przypominającym rączkę telegrafu maszynowego używanego na statku.

CAŁA NAPRZÓD

DSCF2215_63612.JPGPod maską testowanego modelu umieszczono 2-litrowy silnik Diesla z wtryskiem typu common-rail o mocy 140 KM. Zapewnia on autu ważącemu blisko 1800kg przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 10,2 s oraz pozwala na jazdę z maksymalną prędkością 196 km/h. Nowoczesne Diesle bardziej niż przyspieszeniem oszałamiają jednak elastycznością. Dysponując maksymalnym momentem obrotowym 320 Nm, S-Max na przyspieszenie z 50 do 100 km/h na czwartym biegu potrzebuje jedynie 9,2 s. W praktyce oznacza to płynną i przede wszystkim bezpieczną jazdę szczególnie na trasie, gdzie sprawne wyprzedzenie ciężarówki na czwartym czy nawet piątym biegu nie stanowi najmniejszego problemu. Silnik pracuje przy tym cicho i odznacza się wysoką kulturą pracy. O tym, że mamy do czynienia z Dieslem informują nas jedynie delikatne wibracje przenoszone na koło kierownicy podczas pracy na biegu jałowym oraz charakterystyczne „klekotanie” przy dynamicznym przyspieszaniu. W każdej innej sytuacji silnik S-Maxa jest nieobecny w kabinie.

DSCF2217_37779.JPGZnakomite osiągi S-Maxa TDCi idą w parze z niskim zapotrzebowaniem na olej napędowy. Średnie zużycie paliwa deklarowane przez producenta wynosi 6,4 l na 100 km. Jeśli w rzeczywistości wynik ten jest o litr większy, to i tak jest to imponujący osiągnięcie jak na auto o niemałej masie i gabarytach. Warto dodać, iż 2-litrowa jednostka TDCi, podobnie jak pozostałe silniki oferowane w S-Maxie, spełnia normę emisji spalin Euro4.

Praca dźwigni zmiany biegów również należy do niewątpliwych atutów Forda. 6-biegowa przekładnia manualna, standardowo montowana w połączeniu ze 140-konnym silnikiem wysokoprężnym, działa precyzyjnie i charakteryzuje się krótkimi drogami prowadzenia drążka zmiany biegów. Sam drążek został umieszczony na konsoli centralnej, blisko kierownicy, co zapewnia bardzo sprawną i szybką możliwość zmiany kolejnych przełożeń.

DSCF2201_25378.JPGPod względem właściwości jezdnych, Ford po raz kolejny udowodnił, iż nie ma się czegoś wstydzić. Klasyczny układ zawieszenia z kolumnami MacPhersona z przodu i niezależnym zawieszeniem wielowahaczowym z tyłu, doskonale sprawdza się podczas jazdy. W szybko pokonywanych zakrętach nadwozie S-Maxa nie przechyla się zbytnio, oferując spory margines bezpieczeństwa, natomiast jazda po mocno dziurawej i nierównej drodze nie powoduje mdłości. Wydaje się więc, że osiągnięto odpowiedni kompromis pomiędzy typowym dla aut segmentu MPV komfortowym wybieraniem nierówności, a sportowym – jeżeli można o takowym mówić w minivanie – i bezpiecznym zachowaniem podczas jazdy po równej nawierzchni.

INTELIGENTNY CZYLI BEZPIECZNY

Bezpieczeństwo pojazdu to jednak nie tylko stabilne i przewidywalne prowadzenie się auta. To przede wszystkim elementy bezpośrednio wpływające na bezpieczeństwo pasażerów, które w Fordzie znane są jako Inteligentny System Bezpieczeństwa (IPS). Wszystkie wersje wyposażeniowe nowego S-Maxa posiadają czołowe i boczne poduszki powietrzne, poduszki kurtynowe, chroniące osoby siedzące w pierwszym i w drugim rzędzie foteli oraz poduszkę chroniącą kolana kierowcy.

Bezpieczeństwo to również skuteczność hamulców, które w Fordzie zostały wyposażone w system ABS z systemem elektronicznego rozdziału siły hamowania EBD. W tak dużym aucie dziwić może jedynie brak systemu ESP w standardzie. Otrzymamy go tylko za dopłatą (2900 zł. w pakiecie z układem przeciwpoślizgowym TCS oraz układem wspomagania nagłego hamowania EBA), bądź w promocyjnych wersjach Gold X oraz Platinium X.

Trzeba jednak przyznać, że promocyjna cena testowanego, bardzo dobrze wyposażonego modelu Gold X, skalkulowana na poziomie 115 tys. złotych jest atrakcyjna. W standardzie otrzymujemy m.in. kompletne wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa, dwustrefową klimatyzację automatyczną, pełną elektrykę szyb i lusterek, czujnik parkowania czy automatyczne reflektory i wycieraczki z czujnikiem deszczu.

Do wykorzystania wyłącznie w celach prasowych z podaniem źródła: Moto Target fot. Moto Target

+ Testy, porównania, wrażenia z jazd
» Chrysler Grand Voyager - Rodzinny transformer
  Pożegnaie ropy I ogólnopolski zlot pojazdów elektrycznych i hybrydowychW roku 1983 Ronald Reagan ogłosił program gwiezdnych wojen, a firma Apple opatentowała komputer wyposażony w mysz, w tym roku Amerykanie dali też światu wynalazek tak prosty, jak genialny - samochód klasy minivan. więcej »

» Honda FR-V - Trzecie wcielenie i-CTDi
  Honda FR-VWielofunkcyjny znaczy również silny i oszczędny. Skojarzenie rodzinnego wielofunkcyjnego modelu Hondy FR-V z pierwszym opracowanym przez firmę silnikiem Diesla było kwestią czasu. Po modelach Accord i CR-V jednostki wysokoprężnej doczekał się minivan FR-V. więcej »

» Citroen C6 -Wrażenia z jazdy
  Od połowy lat 70-tych Citroen i Peugeot tworzą koncern PSA. Ostatnio jednak, co godne pochwały, auta obu marek coraz bardziej różnią się od siebie. więcej »

» Jeep Commander 3.0 CRD vs Jeep Grand Cherokee 3.0 CRD. Takie same?
  Jeep Commander vs Grand Cherokee Nasze TestyMają takie samo logo „Jeep” umieszczone dumnie na charakterystycznej żebrowanej osłonie chłodnicy. Napędzają je te same trzylitrowe turbo-diesle o mocy 218 KM. Mają podobne ceny i niemal identyczne osiągi i właściwości w terenie. Czy w związku z tym jest coś, co je różni i czy któryś zasługuje na miano „lepszego”? więcej »

» Honda Civic sedan - Najmłodszy w rodzinie
  Pięciodrzwiowa wersja Hondy Civic stanowi wzór sportowego hatchbacka XXI wieku, sedan zaś jest skierowany do konserwatywnych klientów, którzy bardziej od drapieżnego i futurystycznego kształtu nadwozia cenią sobie funkcjonalność i klasyczne linie. więcej »

» Hyundai Getz - mały wielki "koreańczyk"
  Mały na zewnątrz, przestronny w środku – oto najkrótsza charakterystyka Hyundaia Getza, który od momentu premiery w Genewie w 2002 roku bije rekordy sprzedaży na całym świecie. Również w Polsce auto zyskało wielu zwolenników, gdy w 2003 roku zastąpiło model Atos i na stałe wpisało się w krajobraz naszych dróg. więcej »

» French Open. Peugeot 207 CC 1,6 THP
  Peugeot 207 CCPierwszy raz turniej tenisowy o tej nazwie zaliczany do Wielkiego Szlema rozegrano w Paryżu na kortach imienia Rolanda Garrosa w 1925 roku. Dziesięć lat później Peugeot zaprezentował światu model 401 Eclipse - pierwszego w historii kabrioleta z otwieranym elektrycznie metalowym dachem. Sprawdzimy czy najnowszy spadkobierca tej koncepcji, Peugeot 207 CC jest równie ekscytujący. więcej »

» Taki dobry, czy taki modny? Audi Q7 3,0 TDI
  Audi Q7 3,0 TDIAudi wytwarzające od dziesięcioleci auta z napędem na cztery koła, dopiero w 2005 zdecydowało się na pokazanie SUV-a z „krwi i kości”. Model Q7 zrobił to dosłownie w wielkim stylu. Od momentu swej premiery bije rekordy popularności w tym segmencie. Na przykładzie wersji wyposażonej w trzylitrowy silnik TDI sprawdziliśmy, czy jego popularność jest wynikiem zastosowanej technologii i praktycznej przydatności, czy może panującej od kilku lat mody na tego typu pojazdy. więcej »

» Francja elegencja. Citroen C4 HDI Exclusive
  Citroen C4 ExclusiveKompaktowy Citroen C4, będący w sprzedaży od 2004 roku, nadal przyciąga wzrok nowoczesną stylistyką. W testowanej przez nas wersji Exclusive, swoim wyposażeniem i ceną bliżej mu jednak do flagowego Citroena C6. więcej »

» Witamina C - Mercedes C220 CDI
  Mercedes C220 CDIJeśli się powiedziało A, trzeba powiedzieć B. Jednak w przypadku Mercedesa to nie Klasa A, B czy nawet S jest motorem napędowym sukcesu koncernu ze Stuttgartu. Najpopularniejsza jest bowiem Klasa C, której od momentu debiutu pierwszej generacji w 1993 roku sprzedano już ponad 1,5 miliona egzemplarzy. Sprawdziliśmy jak w roli klasowego prymusa sprawdzi się model C220 CDI Elegance. więcej »

» Hyundai i30 2.0 CRDi – przyjaciel kieszeni
  Hyundai i30 CRDiKompaktowy przebój Hyundaia - model i30 - reklamowany jest jako przyjaciel rodziny i psów. W wersji z dwulitrowym dieslem okazuje się także przyjacielem naszych kieszeni. więcej »

» Władca Pierścieni - Audi A5 3.0 TDI
  Audi A5 3,0 TDIKusi wspaniałymi kształtami autorstwa „Maestro De Silvy”, 24 diodami LED rzucającymi zalotne spojrzenia za dnia i po zmierzchu oraz miejscem dla dwojga w kabinie pierwszej klasy. Wspaniale pachnie i szybko zabiera się do pracy (roboty:). Oto pierwsze Audi które wygląda tak dobrze, że czasem masz ochotę wysiąść i jeszcze trochę na niego popatrzeć. Szczególnie w testowanej przez nas wersji 3.0 TDI. Paradoksalnie ten wspaniały silnik i równie doskonała 6-biegowa skrzynia biegów pasują do A5 jak kwiatek do kożucha. Ale po kolei.. więcej »

» Dostojny elegant – Peugeot 607 HDI 170
  Peugeot 607 HDI 170Jak próbę czasu znosi luksusowy Peugeot 607 dostępny na rynku od niemal dekady, sprawdziliśmy na przykładzie 170-konnej wersji HDI. więcej »

» Ekspres Świętego Mikołaja - Volvo V70 T6
  Volvo V70 T6 ramka - Moto TargetTą postać zna każdy. Przedstawiany jako starzec z okazałą brodą, w czapce z pomponem, z workiem prezentów i pękiem rózg w ręce, 6 grudnia (w rocznicę śmierci Świętego) grzecznym dzieciom przynosi prezenty a niegrzecznym, na ostrzeżenie, rózgę. Jego ojczyzną jest Laponia - region w północnej Europie, obejmujący swoim zasięgiem Półwysep Kolski w Rosji oraz północne tereny trzech państw nordyckich: Finlandii, Szwecji i Norwegii. więcej »

» Mieszanka wybuchowa - Dodge Nitro 2,8 CRD
  Dodge Nitro 2.8 CRD - Moto TargetNie od dziś wiadomo, że Amerykanie lubią wszystko w formacie XXL. Szczególnie jeśli chodzi o samochody. Kiedy w 2002 roku po raz pierwszy Dodge zaprezentował concept car o wdzięcznej nazwie M80, centralę zalały liczne głosy zachwytu i pytania „Kiedy takie auto trafi do produkcji?”. Jak przystało na kolebkę demokracji, Amerykanie nie schowali projektu do szuflady i atrakcyjna stylizacja auta koncepcyjnego trafiła niemal bez zmian do salonów pod postacią prawdziwie wybuchowej mieszanki – Dodge’a Nitro więcej »

» Kochanie, zmniejszyłem naszego Commandera! Jeep Patriot
  Jeep Patriot - Moto TargetJeep Commander to rasowy SUV w stylu Jeepa. Kanciasty, pojemny, luksusowo wyposażony i niestety z racji swej ceny niedostępny dla większości z nas. Podobnie zresztą ma się sprawa z modelem Grand Cherokee. Piękny, ale drogi. Ale na szczęście Jeep poszedł po rozum do głowy i oprócz nowego Wranglera proponuje kompaktowe terenówki po przystępnej cenie. Jedną z nich jest Jeep Patriot. więcej »

» Magic Van. Chrysler Grand Voyager 2,8 CRD
  Chrysler Grand Voyager Java Car DesignTak Chrysler w 1983 roku reklamował swój najnowszy produkt – model Voyager. Pojemne auto nie odbiegało wymiarami zewnętrznymi od ówczesnych limuzyn klasy średniej, za to dzięki sprytnemu rozplanowaniu przestrzeni wewnątrz, oferowało znacznie więcej miejsca dla pasażerów i ich bagażu od sedanów i kombi, których używali Amerykanie. więcej »

» Twardziel. Jeep Cherokee 2,8 CRD
  Jeep Cherokee 2,8 CRDW bogatej palecie modeli Jeepa znajdziemy zarówno luksusowe SUV-y jak i kompaktowe auta puszczające oko w kierunku młodszej klienteli. Ale żelaznym punktem oferty są auta, którymi zaraz po wyjeździe z salonu możemy udać się w trudny teren. Jednym z nich jest nowy Jeep Cherokee. więcej »

» BMW xDrive Test Days 2009
  Ostatni weekend kwietnia stał się początkiem tegorocznego cyklu imprez pt. BMW xDrive Test Days 2009, które pozwolą zaproszonym na nie gościom poznać zalety inteligentnego systemu napędu czterech kół BMW xDrive, zgłębić tajniki eko-technologii EfficientDynamics, wypróbować opony typu RunFlat w ekstremalnej jeździe oraz poczuć na własnej skórze system szkolenia kierowców z jakim można spotkać się podczas uczestnictwa w prowadzonych na całym świecie szkołach BMW Fahrer Training. więcej »

» Jaguar XF - wrażenia z jazdy
  Prezentujemy raport z polskiej prezentacji najnowszego Jaguara XF oraz obszerny reportaż zdjęciowy z jazd testowych na płycie lotniska w Modlinie. więcej »

» VW Passat CC nocą - wrażenia z jazdy
  Volkswagen Passat CC-premiera w PolscePoznajcie nowe coupe Volkswagena. więcej »

» Czym zaskoczy Ford Focus 2014
  Ford Focus 2015Wbrew pozorom, nie jest łatwo oceniać auto kompaktowe. Jeszcze trudniej pisać o bestsellerowym kompakcie. Tu armia byłych, obecnych i przyszłych fanów modelu idzie w miliony. więcej »

» Mitsubish Space Star - małe auto, duże ambicje
  Mitsubishi Space StarSpace Star - niegdyś kompaktowy minivan, dziś niewielkie auto segmentu B. Może właśnie wybór takiej nazwy dla malucha był marketingowym błędem? więcej »

» Dodge Caliber - Na podbój Europy
  D-Day, czyli amerykanie atakują! więcej »

» Lexus GS 300 i Honda Legend, czyli Luxus made in Japan
  Lexus GS 300 vs Honda LegendCzym powinna charakteryzować się prestiżowa limuzyna za ćwierć miliona złotych? Na pewno oprócz doskonałego systemu alarmowego, powinna mieć pełne wyposażenie w zakresie komfortu i bezpieczeństwa oraz dostateczny zapas mocy w każdej sytuacji. Precyzyjny układ jezdny i zapewniające odpowiedni komfort zawieszenie. Dobrze jest również, gdy limuzyna z tej półki cenowej umiejętnie podkreśla status majątkowy właściciela, a w razie potrzeby spełnia funkcję reprezentacyjnego auta w firmie. Wszystkie te cechy spełniają dwaj japońscy przedstawiciele tego segmentu, które poddaliśmy porównaniu i naszej ocenie. więcej »

» Poprawny do bólu - VW Passat 2.0 TDI 170
  Volkswagen Passat TDI 170Tak jak w każdym samochodzie również w Volkswagenie Passacie można doszukać się wielu wad. Ale nawet zagorzały przeciwnik niemieckich aut po przejechaniu nim, powiedzmy tysiąca kilometrów prawie na pewno zmieni zdanie i doceni szereg jego niezaprzeczalnych zalet. W naszym teście „ukochany przez wszystkich” Passat w najbogatszej wersji Highline z silnikiem TDI 170. więcej »

» Prawie jak SUV. Honda CR-V vs Mitsubishi Outlander
  Honda CR-V vs Mitsubishi OutlanderOba są bestsellerami na świecie i aby je kupić czeka się miesiącami. Amerykanie tak pokochali model CR-V, że fabryka Hondy w Ohio nie nadąża z produkcją i uruchomiono import tych aut bezpośrednio z Japonii. Polscy nabywcy zamawiający teraz CR-V mogą liczyć na odbiór auta nie wcześniej, niż we wrześniu. Od rozpoczęcia sprzedaży na Mitsubishi Outlandera zebrano już ponad 700 zamówień od polskich klientów. Czym tak naprawdę kuszą i co mają do zaoferowania? więcej »

» Citroen C4 Grand Picasso - Pod osłoną nieba
  Citroen C4 Grand Picasso testMoże Citroen C4 Grand Picasso nie jest tak szybki jak Subaru Impreza, ani tak zwinny na zakrętach jak MINI, ale jako minivan jest niemal doskonały. Przedstawiamy wrażenia z jazd tym niekonwencjonalnym i funkcjonalnym modelem Citroena więcej »

Najczęściej oglądane
© 2006 by MotoTarget

created & hosted by
Smart Net Solutions

Kontakt | Regulamin | Cennik / Reklama | Nota prawna | English version | Deutsch version | Francaise version |