FB FB Twitter Twitter
Szukaj:
            1612 zarejestrowanych użytkowników z branży motoryzacyjnej, w tym 1095 przedstawicieli mediów.                                                                                    
Promowana firma
Wydarzenia

Statystyki odwiedzin serwisu
Felietony, rozmowy rss
Universal soldier - czy tylko na czas kryzysu?
Autor: Robert Szczerbaniak  Dodano: 2013-09-23 Wyświetlono: 11926 razy
 
Przyszło nam żyć w trudnych ale ciekawych czasach, kryzys wymógł na światowych koncernach globalne oszczędności i produkcję globalnych modeli.
Universal soldier - czy tylko na czas kryzysu?

foto © Mototarget   

Modele globalne, czyli dla każdego

 

Niezbędne do życia pojazdy są wszędzie – różne, ale czy na pewno różne? Jaki był koń, wiedział w czasach krucjat każdy, dziś niektóre modele samochodów służą właścicielom na świecie pod różnymi markami i nawet nie zdajemy sobie sprawy, gdzie powstają ich podzespoły. Stworzenie globalnej platformy dla kilku modeli, sprzedawanych w Azji, Europie, Ameryce, to dla wielkiego koncernu dysponującego światową siecią dystrybucji ogromne oszczędności.

 

Czy to dobrze?

 

Auta przecież projektuje się dla ludzi, a ludzie się różnią, mają inne gusta i potrzeby. Czego innego oczekują od samochodu mieszkańcy Monachium i Bangkoku, albo młody chłopak z Arizony. Najlepszą odpowiedź na to pytanie dałby sam rynek, nikt jednak nie zaryzykowałby produkcji uniwersalnego modelu dla mieszkańców Ziemi bez poważnych studiów, badań preferencji, analiz grup docelowych. Rynek może je tylko potwierdzić lub ośmieszyć.

Sprawa dotyczy wielu koncernów i modeli aut, które mogłyby zilustrować ten proces światowej unifikacji. Ford umieścił nawet globalną politykę na sztandarach w sloganie „One Ford”. Globalnymi modelami są m.in. Mondeo – na rynku amerykańskim występuje jako Fusion oraz znana u nas Kuga sprzedawana jako Escape. Nie dziwi to już nikogo, każdy koncern dysponujący rozwiniętą siecią dystrybucji stara się proponować swoje produkty na całym świecie, Toyota GT86, Subaru BRZ i Scion FR-S to również model globalny w trzech różnych inkarnacjach.

 

Małe auta zdobywają wielki świat

 

Wybraliśmy jednak małe miejskie auta znane doskonale Polakom: Chevroleta Aveo i Forda Fiestę.

Dlaczego Fiesta? Jest najlepiej sprzedającym się samochodem miejskim w Europie... po 37 latach od premiery. I to po raz trzeci od roku 2009. Oznacza to, że w salonach światowej sieci dilerów Forda co dwie minuty ktoś kupował Fiestę.

Co jest takiego w tym autku segmentu B, czym przekonało do zakupu 15 mln właścicieli. Z pewnością Fiesta jest szyta na miarę mieszczucha, który żyje między pracą a domem w metropolii lub miasteczku. Wpisała się też w potrzeby właścicieli flot firmowych, jako niezmordowany długodystansowiec.

 

Wybór serca

 

Klient zdecydowany na zakup Fiesty niezależnie od szerokości geograficznej musi rozstrzygnąć podstawową kwestię – który z siedmiu silników będzie dla niego najbardziej odpowiedni. Czy zdecydować się na auto z benzynową jednostką 1.0 EcoBoost (100 lub 125 KM), która w ubiegłym roku otrzymała tytuł „International Engine of the Year”, czy może wybrać ECOnetic z silnikiem wysokoprężnym 1.6 Duratorq TDCi, który potrafi 100 km pokonać na 3,3 litra oleju napędowego. Może wybrać słabszy z turbodiesli, 75-konny 1.5 Duratorq TDCi.

W gamie silnikowej do wyboru są jeszcze cztery napędy benzynowe, dostępne w polskich salonach: 80-konny 1.0 Ti-VCT z systemem zmiennych faz rozrządu (Twin Independent Variable Camshaft Timing), 1.25 Duratec (60 albo 82 KM), 96-konny 1.4 Duratec oraz 105-konny benzynowy 1.6 Ti-VCT Duratec.

Samochód dla świata musi sprawdzać się w różnych strefach kklimatycznych. Nikt nie wymaga od przeciętnego użytkownika przejechania 1 mln. 250 tys. km w ekstremalnych warunkach, co było udziałem 31 śmiałków, testujących przedprodukcyjne egzemplarze po dziurach, bitych traktach, w temperaturach od -40 do +82 st. C, jednak producent obiecuje, że auto jest w stanie przejechać całe Śródziemie, aż do Mordoru.

 

Wewnętrzna przemiana

 

Globalne wnętrze. Od ponad roku dyrektorem biur projektujących wnętrza pojazdów Forda i Linkolna jest Amko Leenarts, który wcześniej przez 12 lat kierował zespołem genialnych designerów, rysujących kokpity w centrum stylistycznym Peugeota. Jego śladem z Peugeota do studia Forda przeszedł także Polak z pochodzenia Adam Bazydło, twórca takich wnętrz, jak Peugeot 508. Można śmiało powiedzieć, że załoga Leenartsa dokonała estetycznej rewolucji w kabinach aut francuskiej marki, co doceniono w wielu konkursach i plebiscytach. Kiedy w czerwcu Leenarts z Paryża przeniósł się do Merkenich pod Kolonią, był to sygnał, że europejski styl zdobędzie dominującą pozycję w strategii wizerunkowej Forda. Leenarts trafił wprost pod skrzydła J Maysa, wiceprezesa i dyrektora działu projektów grupy marek Ford Motor Company. Czas wdrażania projektu jest zwykle dłuższy niż rok, jednak już dziś widać „odmłodzenie” stylistyczne wnętrz gamy modelowej i wyrazisty family look, czyli konsekwencję tworzenia wspólnego wizerunku dla aut nowej gamy. Auto się zmienia, niezmienna od lat pozostaje nazwa. Bo Fiesta to słowo kojarzone pozytywnie na całym świecie i marka sama w sobie.

 

Inna metoda – różne imiona

 

Innym globalnym maluchem jest Chevrolet Aveo. Producent należy do General Motors, jednego z najbardziej na świecie rozłożystych koncernów, skupiających marki: Chevrolet, Cadillac, Baojun, Buick, GMC, Holden, Isuzu, Jiefang, Opel, Vauxhall i Wuling.

Chevrolet Aveo okazał się właśnie trafionym produktem, który sprzedaje się dobrze i na Dalekim Wschodzie i na dalekim zachodzie. Mało tego, sprzedaje się również w tak dziwnym kraju jak Polska. Samochód jest obecnie dostępny pod trzema nazwami, jako Aveo, Sonic lub Barina, ten ostatni to Holden sprzedawany w Australii.

W Europie auta segmentu B, zwane w innych rejonach subkompaktami, stanowią bardzo popularną grupę pojazdów. Aveo okazało się już rok po premierze obecnej generacji najlepiej sprzedającym się modelem Chevroleta w Europie Zachodniej i Środkowej, gdzie trafiło do prawie 60 tys. klientów.

Te doskonałe wyniki okazują się kroplą w morzu, kiedy porównamy je z popularnością, jaką cieszy się ten miejski samochód, sprzedawany jako Sonic choćby w Tajlandii, gdzie po czterech miesiącach 2013 roku autem wyjechało z salonów ponad 13,6 tys. klientów. Tymczasem Tajlandia jest dopiero piątym rynkiem w rankingu sprzedaży Sonica-Aveo po Stanach Zjednoczonych, Rosji, Chinach i Meksyku.

 

Recepta – bezpieczeństwo i personalizacja

 

Jak projektuje się taki samochód, który potrafi przekonać do siebie kierowców różnych nacji i ras? Odpowiedzią na to pytanie może być nadużywany slogan „value for money”, co oznacza w brzydkim tłumaczeniu „wiele auta, za niewielkie pieniądze”. Przy oszczędnościach wynikających z globalnej produkcji i dystrybucji, producent mógł pozwolić sobie na doskonałe wyposażenie miejskiego pojazdu. Jako jeden z pierwszych subkompaktów na świecie Aveo-Sonic-Barina, zaoferował użytkownikom iPhone'ów integrację z funkcją Siri Eyes Free oraz system MyLink, zwiększający funkcjonalność i komfort podróżowania. Przy okazji warto wspomnieć, że niewielki samochód już wyposażony jest w system informujący o wypadku, który prawdopodobnie zostanie uznany w Unii Europejskiej za obowiązkowy w nowych autach od roku 2015.

Klienci niezależnie od szerokości geograficznej, oprócz atrakcyjnej ceny i ładnej linii, przywiązują dużą wagę do bezpieczeństwa, a Aveo to „samochód pięciogwiazdkowy” z najwyższymi notami testów zderzeniowych, co umiejętnie wykorzystuje się w kampaniach na całym świecie. Model sprzedawany w polskich salonach posiada we wszystkich wersjach wyposażeniowych komplet elektronicznych systemów gwarantujących nam podróżowanie bez obaw o życie pasażerów: system stabilizacji toru jazdy (ESC), 6 poduszek powietrznych, ABS, system wspomagania nagłego hamowania (BAS) i system kontroli trakcji (TCS). Kolejnym atutem samochodu jest szeroka gama akcesoriów, dzięki której klient z Tajlandii i Meksyku może dopasować do własnego gustu i temperamentu egzemplarz, którym wyjeżdża z salonu dealerskiego. Lubisz diesla, proszę – w polskiej ofercie są dwie wersje silnika wysokoprężnego, o mocy 75 lub 95 KM, chwalone za znakomite spalanie sięgające 3,6 l/100 km w cyklu mieszanym. Wolisz silnik benzynowy – do wyboru cztery warianty: 70-, 86-, 100- oraz 115-konny*, a niebawem pojawi się sportowa 140-konna wersja RS.

 

Sprzedać, znaczy zrozumieć rynek lokalny

 

Czy to wystarczające atuty pojazdu światowego. Oczywiście nie! Aby w milionach egzemplarzy sprzedawać Fiestę, czy Aveo, trzeba trafić w bardzo różne preferencje, wynikające z kultury rynku, na którym samochód się spodoba lub nie. Od tego są już regionalni specjaliści, którzy biorą pod uwagę aspekty językowe, związane z nazwą, historyczne, wpływające często na postrzeganie całej marki lub grupy aut, a nawet kolory i materiały wykorzystane we wnętrzu. Czasem produkt buduje przez lata silną pozycję pod jedną nazwą, czasem występuje nawet jako różne marki. W USA nazwa Sonic bardziej przypadła do gustu klientom. W Australii, od lat 80 pod marką Holden należącą do GM, sprzedawała się Barina, u nas znana jako Corsa – pozostano więc przy nazwie tego modelu.

Ford Fiesta i Chevrolet Aveo są doskonałymi przykładami udanego produktu, jednak to nie wyjątki – takich światowców jest wiele. Są też autentycznym potwierdzeniem tezy, że kryzys jest szansą stworzenia czegoś, na co nie stać nas w czasach dobrobytu.



Źródło: Mototarget

 Inne artykuły
» Nasze skromne wrażenia z jazdy po pawilonach Mondial de l’Automobile roda, 2010-10-06
  Dziewczyny Salonu Paryż 2010 Czy Paryż wart jest mszy? Zadawaliśmy sobie to pytanie, na które Henryk z Nawarry odpowiedział już 400 lat temu. Świat się jednak zmienia, za Burbonów nie istniały social media i strumieniowe transmisje telewizyjne. Po co więc jeździć na salony takie jak paryski? więcej »

» Życie zaczyna się po czterdziestce - rozmawiamy z Przemysławem Saletą Poniedziaek, 2010-09-20
  Suzuki Grand Vitara - Przemysław Saleta Przemysław Saleta najbardziej znany jest ze swojej kariery w boksie. W ostatnich latach także z wielu działań o zupełnie odmiennych charakterze, ról w filmach, prowadzenia programów w TV, udziału w programach rozrywkowych. W zestawieniu z posturą boksera wagi ciężkiej zaskakuje łagodnością i spokojem. Pytany jak często zdarzają się chętni, by się sprawdzić z mistrzem, odpowiada z uśmiechem – wcale, widać to kwestia charakteru i usposobienia, nikogo nie prowokuję. więcej »

» Zostawiłeś tak wiele Maćku Czwartek, 2010-09-02
  Maciej Majchrzak Los zabrał go w najgorszym momencie. Śmierć nie bawi się z motocyklistami w sentymenty. Nie pyta o plany, niezrealizowane obietnice, umówione spotkania. więcej »

» Duch kierowcy wyścigowego - na pytania odpowiada Kamil Raczkowski Poniedziaek, 2010-08-23
  Kamil Raczkowski Dwudziestotrzyletni Kamil Raczkowski przyjeżdża na Tor Kielce bordową Kią pro_cee'd. To nagroda za zeszłoroczne zwycięstwo w Pucharze Kii Cee'd. Mistrzostwo Polski w 2009 roku nie jest jedynym sukcesem Kamila. Wcześniej wygrał puchar Kii Picanto i zajął drugie miejsce w niemieckim Dacia Logan Cup. W tym sezonie zwyciężył we wszystkich sześciu wyścigach Kia Cee'd Cup. więcej »

» Trzymajcie kciuki - na nasze pytania odpowiada Łukasz Wargala, jedyny Polak w serii IDM Superbike Pitek, 2010-08-06
  Łukasz Wargala Młody, ambitny i bardzo utalentowany. Łukasz Wargala szturmem wkroczył na międzynarodową scenę wyścigową rok temu. Po debiucie w amatorskim pucharze motocyklowym Fiat Yamaha Cup, w minionym sezonie 26-latek awansował natychmiast do prestiżowej, niemieckiej serii IDM Superbike, omijając Mistrzostwa Polski i od razu rzucając się na głęboką wodę. więcej »

» Rozmawiamy z Piotrem Kupichą z zespołu „Feel” Wtorek, 2010-07-20
  Piotr Kupicha W „Feelu” jest cały czas muzyka, powiedziałbym, że teraz chcemy być z nią jak najbliżej, to nam przyniosło sukces i tą drogą chcemy iść dalej. Cały czas mamy próby, jak za starych czasów, w naszej starej kanciapie z piwkiem w ręku. więcej »

» Lancer Sportback jak pocisk mistrza! - wywiad z Tomaszem Sikorą dostęp do artykułu tylko dla zalogowanych użytkowników Sobota, 2010-07-10
  Tomasz Sikora - pewny, regularny - prawdziwa gwiazda biathlonowego świata. Uhonorowany „Oscarem” w tej dyscyplinie. Oddaje kilkanaście tysięcy strzałów rocznie. Jak na medalistę olimpijskiego i Mistrza Świata przystało, prawie wszystkie z nich trafiają prosto w cel. Podobnie jego najnowszy Mitsubishi Lancer Sportback – niczym pocisk pewnie i efektownie pędzi do celu podróży. W ekskluzywnym wywiadzie biathlonista Tomasz Sikora opowiada o swojej pasji do motoryzacji i sportu. więcej »

» Wszystkie oczy na Chiny roda, 2010-05-05
  Audi A6L Otwarcie 1 maja światowej wystawy EXPO 2010 w Szanghaju przysłoniło trwającą od 25 kwietnia do 2 maja w Pekinie International Automobile Exhibition. Może i słusznie, ale obie te imprezy pokazują, jak wielkie znaczenie mają obecnie w światowej gospodarce Chiny. W ubiegłym roku - w środku światowego kryzysu gospodarczego i powszechnego spadku sprzedaży aut - w Państwie Środka sprzedano 13,64 miliona samochodów, co uczyniło rynek chiński największym na świecie. więcej »

» Mówi Christoph Rust PR Menedżer Honda Motor Europe ds. Produktu Pitek, 2010-04-23
  Christoph Rust Honda Europe Minie wiele lat, zanim samochody zasilane ogniwami paliwowymi staną się produktem masowym, głównie za sprawą braku infrastruktury – nad którą jednak nasza firma również pracuje. więcej »

» Toshiaki Konaka - prezes Honda Poland Pitek, 2009-11-20
  Toshiaki Konaka Honda Z Toshiaki ­­Konaką Prezesem Zarządu Honda Poland Sp. z o.o. rozmawiał Marcin Skrzyński więcej »

» Rozmowa z Davidem Biddlecombe – menagerem projektu Ford ECOnetic roda, 2009-09-09
  Ford Focus ECOnetic więcej »

» O zielonych planach opowiada Toshiaki Konaka - Prezes Honda Poland Poniedziaek, 2009-08-10
  Honda - Toshiaki Konaka Honda Poland obchodzi właśnie swój jubileusz. Podczas 15 lat obecności w Polsce koncern odniósł wiele sukcesów i umocnił swoją pozycję na rynku. Czy jako prezes uważa Pan, że mimo to należy wprowadzić jakieś zmiany? więcej »

» Na pytania odpowiada Sharon Stone roda, 2008-11-19
  Sharon Stone Jest niekwestionowaną gwiazdą Hollywood, zmysłową diablicą z IQ 154, uwielbianą przez mężczyzn na całym świecie. Ale początki jej kariery filmowej nie były łatwe. Stała w długiej kolejce na przesłuchania do filmu Woody Allena "Wspomnienia z gwiezdnego pyłu" z 1980 roku. więcej »

» Lubisiowo jebaniuteńkie, albo miasto bezprawia Poniedziaek, 0000-00-00
  Robert Szczerbaniak Dyskusja o tzw "redystrybucji informacji" (modny termin ostatnio) przyniosła mi kilka refleksji. Pierwsza jest taka, że w homogenicznym świecie chyba mniej jest KREATORÓW, a rośnie armia tzw. LUBISIÓW, ograniczających się do "lajkowania" profili, udostępniania filmów z youtube i wciskania klawiszy ctrl+C, ctrl+V, którzy jednak mimo mentalności kserokopiarki uważają się za Bachów klawiatury Qwerty. więcej »

1 2 [3]
Wyświetlane: 40 - 54 z 54 rekordów
Warto przeczytać
 

foto © WCOTY


A jednak się kręci
Najczęściej oglądane

Zdjecie dnia

Zdjecie miesiaca


© 2006 by MotoTarget

created & hosted by
Smart Net Solutions

Kontakt | Regulamin | Cennik / Reklama | Nota prawna | English version | Deutsch version | Francaise version |